Wirusom STOP !! (Magazyn Internet 12/2003)

Dyski twarde naszych komputerów magazynują dziesiątki, a czasem nawet setki gigabajtów danych, które stanowią dla nas bardzo często bezcenną wartość. Jak w takim razie, w epoce panoszących się wszędzie cyfrowych zagrożeń, ustrzec te informacje przed destruktywną ingerencją wirusów i innych potencjalnie niebezpiecznych programów?

Wirusy komputerowe towarzyszą nam praktycznie już od początków istnienia sieci - historia z zainfekowaniem w 1986 r. kilkudziesięciu uniwersyteckich komputerów wirusem Worm Toma Morrisona, uznawana jest oficjalnie za pierwszy tego typu odnotowany przypadek. Niestety, ewolucja tych złośliwych mikrobów nie zatrzymała się wówczas w miejscu. Wraz z udoskonalaniem oprogramowania zabezpieczającego także wirusy stawały, i stają się z czasem coraz bardziej podstępne i niebezpieczne, a to oznacza, że bez nowego, sprawnie działającego i regularnie aktualizowanego programu antywirusowego, nie mamy obecnie co liczyć na spokój ducha. Program antywirusowy XXI wieku musi być zatem narzędziem, które będzie w stanie nie tylko radzić sobie z bieżącymi zagrożeniami, ale powinno także odpierać ataki nieznanych jeszcze mikrobów. Dlatego też właśnie niemal każdy szanujący się antywirus sprawdza obecnie uruchamiane i przechowywane na dysku pliki nie tylko pod kątem znanych już sygnatur, ale także przeprowadza próbną symulację weryfikowanego kodu, po to tylko, aby zawczasu neutralizować i odseparowywać od systemu nieznane jeszcze, ale potencjalnie niebezpieczne pliki (osadzony w kwarantannie plik w niektórych przypadkach można zresztą podesłać producentowi posiadanego antywirusa, po to aby ten jednoznacznie potwierdził lub zdementował nasze podejrzenia). Dla internatów i nie tylko, bardzo ważnym walorem programu jest także możliwość monitorowania poczty elektronicznej. Ryzyko zainfekowania komputera tą właśnie drogą jest bowiem bardzo duże i im dokładniej da się skonfigurować filtry odpowiedzialne za wyczesywanie niebezpiecznych załączników, tym lepiej dla samego komputera. Działający na bieżąco monitor i uruchamiany na żądanie skaner to w zasadzie żelazna podstawa produkowanych obecnie antywirusów. Dobrze jest jednak, jeśli użytkownik ma możliwość skonfigurowania, kiedy, jak, co i gdzie antywirus ma nam sprawdzać. Wbudowany harmonogram pozwoli wówczas zautomatyzować część działań a system wykluczeń da możliwość wyeliminowania z procesu skanowania niektórych zasobów, co z jednej strony skróci całą operację i z drugiej przyspieszy działanie komputera. Antywirusy jak można się przekonać poszerzają także stopniowo skalę swoich zainteresowań. Obok eliminowania typowych wirusów, makrowirusów, robaków i skryptowych załączników, na ich celowniku coraz częściej można znaleźć także inne szkodliwe lub niebezpieczne oprogramowanie, takie jak konie trojańskie, hoaksy, backdoor-y, aplety, kontrolki ActiveX czy dialery. Cechą charakterystyczną większości antywirusów jest poza tym możliwość przygotowania awaryjnego nośnika (dyskietki bądź płyty CD), z którego pomocą można by wyratować uszkodzony sektor startowy lub system operacyjny z opresji. Trzeba jednak pamiętać, że w taki prymitywny sposób da się leczyć jedynie pliki zapisane na partycjach FAT 16 lub 32. NTFS, z uwagi na wysokie opłaty licencyjne sterowników, traktowany jest w takim awaryjnym przypadku nieco po macoszemu. Zależnie od roli jaką pełni nasz komputer i wartości zgromadzonych na jego dysku danych, dzisiejszy program antywirusowy może być mniej lub bardziej skuteczny, a co za tym idzie także mniej lub bardziej skomplikowany i mniej lub bardziej kosztowny - inaczej mówiąc, każdy powinien znaleźć produkt na miarę swoich potrzeb i finansowych możliwości. Firmy komputerowe specjalizujące się w produkcji programów antywirusowych, świadome zagrożeń jakie czyhają w sieci i pomne zróżnicowanym zapotrzebowaniom rynku, starają się zresztą tak przygotowywać swe oferty handlowe, aby mogły one służyć zarówno wielkim firmom jaki i domowym użytkownikom. Jest więc w czym przebierać i jeśli nie zatroszczyliśmy się dotąd o bezpieczeństwo swoich danych, to najwyższy czas to zmienić i wybrać dla siebie program antywirusowy, który najefektywniej spełni nasze oczekiwania.

Norton AntiVirus 2004 Standard

Na hasło antywirus, użytkownikom w pierwszej kolejności przychodzi zazwyczaj na myśl charakterystyczne żółte pudełko Symanteca. I nie ma się co dziwić, bo producent ten jest w zasadzie liderem w tworzeniu tego typu oprogramowania i na swoją dzisiejszą renomę długo i ciężko pracował. Rok rocznie w jego ofercie pojawiają się kolejne odsłony różnych narzędzi diagnostyczno-naprawczych i za każdym razem można w nich znaleźć jakieś zmiany i uzupełnienia. Antywirus Nortona to program, który słynie głównie z wysokiej skuteczności działania. Nie bez znaczenia jest także fakt, że mimo dość rozpiętych opcji konfiguracyjnych, obsługa tej aplikacji nie nastręcza zwykle większych trudności, bo po pierwsze wszystkie narzędzia poukładano tu w intuicyjnym porządku, a po drugie użytkownicy zaraz po premierze nowej wersji mogą zazwyczaj korzystać w pełni zlokalizowanego interfejsu. Dwa główne okna programu z którymi najczęściej przyjdzie nam egzystować, to zestaw poleceń i konfigurujących je opcji. Z tego pierwszego okienka korzystać będziemy zresztą najczęściej, bo zawiera dostęp do skanera i kilku podstawowych informacji na temat poziomu zabezpieczeń czy uwięzionych w kwarantannie plików. Jeśli jednak domyślny styl pracy nie przypadnie nam do gustu, to w drugim okienku opcji znajdziemy cały szereg ustawień konfiguracyjnych, które precyzyjnie dostosują działanie programu do naszych indywidualnych potrzeb. W podzielonym na trzy sekcje konfiguratorze - System, Internet i Inne, rozlokowano obszerną paletę ustawień, w której zaznaczając haczykami odpowiednie polecenia, ingerować można w wewnętrzne mechanizmy obronne programu - czułość skanerów, systemy wykluczeń, częstotliwość uaktualnień czy formy reakcji na wykryte infekcje. Warto przy tym zauważyć, że Norton jako jeden z niewielu antywirusów potrafi współpracować z komunikatorami (AOL, Windows Messenger, Yahoo), skanować przychodzącą i wychodzącą pocztę, blokować skrypty, robaki, trojany, zasłaniać dostęp do opcji hasłem dostępu a nawet - co jest już zupełnym wyjątkiem - wyłapywać w otwartych dokumentach Office-a gnieżdżące się tam makrowirusy. Analizując zawartość okienka z opcjami warto przyjrzeć się także bliżej sekcji Inne. Znajdziemy tam kilka nowości, których dotychczas w programie nie było. Chodzi mianowicie o możliwość wyłapywania programów, które stanowią jakby nieco inną kategorię zagrożeń. Do listy potencjalnych szkodników dołączyły teraz dodatkowo dialery, hoaksy, programy zdalnego dostępu, narzędzia hakerskie czy różnego typu aplikacje szpiegujące (spyware, adware). Jeśli pracujemy pod którymś z wcześniejszych systemów Windows - 95, 98 lub ME, to wśród funkcji antywirusa znajdziemy ponadto kreatora pozwalającego utworzyć komplet sześciu awaryjnych dyskietek ratunkowych - w przypadku XP, NT czy 2000 w chwili awarii systemu pozostanie nam jedynie bootowalna płyta instalacyjna Nortona. Na koniec warto jeszcze zaznaczyć, że edycja 2004 wykorzystuje podobny mechanizm aktywacji produktu co aplikacje Microsoftu - WindowsXP czy Office.

http://www.symantec.pl/
Status - shareware
Cena - około 300 zł
Wersja: - 2004

+
duża skuteczność
prosta obsługa
elastyczna konfiguracja
ochrona przed niebezpiecznym oprogramowaniem
-
uwarunkowania systemowe determinujące wykonanie awaryjnych dyskietek
duże zapotrzebowanie na przestrzeń dyskową
wysoka cena

-------------------- Norton.jpg ---------------------
Norton AntiVirus to program dla wymagających użytkowników. Jest prosty w obsłudze, elastyczny w konfiguracji, szybki w działaniu i skuteczny w ochronie. Niemniej, decydując się na niego musimy pamiętać, aby wcześniej zmodernizować swój komputer. Antywirus jest bowiem wyjątkowo pazerny na przestrzeń dyskową i moc obliczeniową procesora.
------------------------------------------------------

AntiVirenKit

G DATA Software, znany już dość dobrze na naszym rynku producent oprogramowania komputerowego, specjalizującego się m.in. także w aplikacjach zabezpieczających, promuje już od blisko dziesięciu lat program antywirusowy, którego renoma z roku na rok zyskuje na coraz większej popularności. AntiVirenKit 12 Professional to program, który charakteryzuje się jak gdyby podwójną ochroną komputera. Chodzi o to, że użytkownicy mogą tu korzystać jednocześnie z dwóch baz sygnatur i dwóch niezależnych skanerów firmowanych przez Kaspersky Lab i GeCAD Software. Narzędzia te, zależnie od użytkownika i jego preferencji, pracować mogą przy tym bądź to razem - dając w ten sposób maksimum ochrony, bądź to w pojedynkę - niwelując w ten sposób nieznacznie poziom bezpieczeństwa, ale za to dając systemowi nieco większą swobodę działania. AVK jest dość prosty w obsłudze, czego zasługą jest niewątpliwie polskojęzyczny i zgrabnie zaprojektowany interfejs pozwalający szybko dotrzeć do potrzebnych funkcji i równie szybko przekonfigurować dostępne opcje. W głównym oknie skontrolujemy ogólny poziom zabezpieczeń, uruchomimy skanowanie określonych zasobów, uaktualnimy program i bazę wirusów, ustalimy harmonogram automatycznych działań, przejrzymy moduł kwarantanny a także zapoznamy się z historią dotychczasowych operacji. Jeśli nie pasują nam z jakiegoś powodu domyślne ustawienia programu, to w takim wypadku zaglądamy z kolei do okienka z opcjami i tam w poszczególnych zakładkach decydujemy kolejno o jego parametrach - zakres i czułość działania, wykluczenia, interakcje z użytkownikiem, heurystyka, uaktualnienia, komunikaty czy sposób kontrolowania przychodzących imeili i ochrony skrzynki pocztowej. Warto zauważyć, że autorzy dość nietypowo podeszli w tym programie do kwestii tworzenia koła ratunkowego. O ile bowiem w innych aplikacjach zmuszeni jesteśmy najczęściej do żonglowania dyskietkami, to tutaj specjalny kreator pozwoli nam wypalić w nagrywarce specjalną bootowalną płytę z kompletem najnowszych sygnatur, która w kryzysowej sytuacji umożliwi nam później przeskanowanie zasobów komputera bez konieczności uruchamiania systemu operacyjnego. Program jak twierdzą jego autorzy rozpoznaje i usuwa wszystkie rodzaje wirusów atakujących skrypty; makra; pliki i bootsektory, zapewnia ochronę przed końmi trojańskimi oraz programami typu Backdoor i Malware, dokładnie skanuje niemal wszystkie formaty kompresji, a dzięki analizie heurystycznej jest w stanie zapobiec infekcjom ze strony nieznanych jeszcze wirusów. Poza tym, jeśli wierzyć publikowanym na stronie producenta informacjom, AVK jest w stanie rozpoznawać i neutralizować dialery, choć w opcjach czy dokumentacji programu trudno znaleźć na ten temat jakieś potwierdzenie.

http://www.gdata.pl/
Status - shareware
Cena - około 150 zł
Wersja: - 12

+
dwa niezależne działające skanery antywirusowe
dwie osobne bazy sygnatur wirusów
intuicyjny interfejs
duża konfigurowalność opcji
możliwość nagrania awaryjnej płyty CD
-
brak

Centrum Rejestracji Oprogramowania
Najnowsza wersja programu dostępna u krajowego dystrybutora

------------------- AntiVirenKit.jpg -----------------------
AntivirenKit to jakby dwa programy antywirusowe w jednej skórze. Do identyfikowania znanych już wirusów wykorzystuje codziennie uaktualniane, dwie niezależne bazy sygnatur, a duet dwóch odrębnie działających skanerów pozwala elastycznie dopasować poziom obciążenia do wydajności komputera.
----------------------------------------------------------

Panda Antivirus Titanium

Hiszpańska firma Panda Software, zajmująca się produkcją i wdrażaniem oprogramowania zabezpieczającego, także ma w swojej ofercie kilka wysokiej klasy programów antywirusowych, które zależnie od potrzeb wykorzystywane mogą być bądź to przez korporacje i większe firmy (Panda Global Wirus Insuracce, Panda Platinium) bądź też przez domowego użytkownika. I dla tego ostatniego właśnie skierowany jest program Antywirus Titanium, który od nowego roku ukaże się w swojej kolejnej urozmaiconej odsłonie. Titanium, rocznik 2004, podobnie jak poprzednik charakteryzuje się przede wszystkim lapidarnie prostą obsługą. W myśl lansowanej przez producenta maksymie - "Zainstaluj i zapomnij", opracowano go w taki sposób, aby użytkownika nie obarczać koniecznością żmudnej i czasami czasochłonnej operacji dostosowywania funkcji do jego indywidualnych preferencji. Skutek tego jest oczywiście taki, że mając już zainstalowanego antywirusa niewiele będziemy w stanie w nim zmienić czy dopasować, bo dostępne opcje konfiguracyjne umożliwiają zmodyfikowanie tylko kilku czołowych parametrów. A do takich należą m.in. funkcje odpowiedzialne za częstotliwość i zakres skanowania (rozszerzenia, dyski, katalogi, pamięć, poczta), opcje regulujące automatycznie szczelność ochrony (wysoka, średnia lub niska) czy ustawienia określające tryb uaktualnień. Konfiguracyjna elastyczność tychże parametrów ogranicza się przy tym w każdym wypadku do wstawienia lub usunięcia odpowiedniego haczyka, co w praktyce oznacza jedynie sztywny wybór między tak lub nie. Najnowszy Titanium, mimo tak oszczędnego trybu konfiguracji, nie jest jednak programem nad którym należałoby od razu postawić krzyżyk. Jak informuje producent jest on w stanie na bieżąco monitorować wysyłaną i odbieraną pocztę, sprawdzać ściągane z Internetu pliki, chronić przed zakusami hakerów, neutralizować działania dialerów i wykrywać inne podejrzane oprogramowanie, które mogło by się przyczynić do destrukcji systemu lub danych. Aby ustrzec się przed najgorszym można nawet przygotować specjalną partię dyskietek awaryjnych, które w krytycznej sytuacji pomogą wyleczyć system z zapaści. W parze z prostotą obsługi i bezinwazyjną konfiguracją idzie także nowocześnie ustylizowany interfejs programu. Podporządkowano go już kolorystycznym trendom przyszłego Windows Longhorn, a wyskakujące od czasu do czasu okienka z bieżącymi informacjami w efektowny sposób pojawiają się i znikają z ekranu. Podsumowując Titanium 2004 to idealne narzędzie dla komputerowych laików zainteresowanych jedynie prostą i jak najbardziej intuicyjną obsługą. Ci użytkownicy, którzy lubią mieć natomiast kontrolę nad działającymi w tle aplikacjami, zdecydowanie powinni wybrać firmową wersje Platinum lub skierować swą uwagę na inne konkurencyjne oprogramowanie. Na zakończenie warto jeszcze dodać, że choć w chwili pisania tego tekstu program był dostępny jedynie w angielskiej i hiszpańskiej wersji językowej, to można oczekiwać, że podobnie jak poprzednia edycja, Titanium zostanie wkrótce zlokalizowany i będzie dostępny także w pełnej polskojęzycznej wersji.

http://www.pandasoftware.com/
http://www.pspolska.pl/
Status - wersja Beta
Wersja: - 3.0 (2004)

+
prosta obsługa
duża skuteczność w eliminowaniu zagrożeń (według producenta)
-
brak wielu istotnych funkcji konfiguracyjnych: wykluczeń, terminarza czy kwarantanny

Ogólnopolskie Centrum Rejestracji Oprogramowania
Najnowsza wersja programu dostępna u krajowego dystrybutora

------------------ Panda Titanium.jpg -------------------
Panda Titanium to program skierowany dla domowego użytkownika, który nie chce, nie umie, lub nie lubi tracić czasu na żmudne i mozolne dostrajanie systemu. Stąd też i zakres dostępnych w tym programie opcji konfiguracyjnych ograniczono do niezbędnego minimum, udostępniając w ten sposób użytkownikowi program, który już z domyślnie wprowadzonymi ustawieniami powinien skutecznie obronić komputer przed czającymi się w sieci zagrożeniami.
-------------------------------------------------------------------

NOD32

NOD32 to program który nie był dotąd zbyt dobrze znany polskim użytkownikom, ale wygląda na to że od wersji 2.0 może się to radykalnie zmienić. Producent włożył bowiem w ostatnim czasie wiele wysiłku w rozbudowę swego dzieła i najnowsza wersja NOD-a pochwalić się już może nie tylko dużą skutecznością ochrony ale i prostą i intuicyjną obsługą, podpartą do tego obszernym i w pełni spolonizowanym (podobnie zresztą jak sama aplikacja) plikiem pomocy. Dostęp do wszystkich czołowych ustawień NOD-a uzyskujemy teraz za pośrednictwem tzw. konsoli. Jest to niewielkie okienko wywoływane z ikonki na pasku zadań, które szybko przenosi nas do opcji konfiguracyjnych odpowiedzialnych za poszczególne funkcje antywirusa. I tak, na czele tychże opcji znajdziemy przede wszystkim narzędzia przeprowadzające sam proces weryfikacji. Podzielono je w programie na trzy części: rezydentny monitor AMON, którego zadaniem jest bieżąca kontrola wszystkich uruchamianych, zapisywanych lub otwieranych zbiorów; monitor internetowy IMON, którego celem jest ochrona komputera przed wirusami nadsyłanymi w poczcie elektronicznej oraz główny moduł NOD32 przeprowadzający proces skanowania na żądanie wybranych plików, katalogów lub napędów (w tym także sieciowych). Zarejestrowani użytkownicy NOD-a znajdą tu także opcje odpowiedzialne za automatyczną aktualizacje baz sygnatur, Można tu przy tym dość precyzyjnie ustalić harmonogram kolejnych uaktualnień oraz określić na jakich zasadach program ma się łączyć z siecią (LAN, modem, proxy) i z jakich serwerów powinien pobierać aktualizacje - dostępny jest serwer z domeną pl. Z poziomu konsoli przejrzymy także dzienniki zarejestrowanych przez program zdarzeń, wyniki przeprowadzonych kontroli, zajrzymy do folderu gdzie program przechowuje tymczasowo podejrzane pliki (opcja kwarantanny), przeanalizujemy lub zmodyfikujemy harmonogram najbliższych zadań a także sprawdzimy, czym program dysponuje i jakie są ostatnie wersje pobranych uaktualnień. NOD32 to antywirus, który do analizowania zasobów wykorzystuje zarówno aktualizowane na bieżąco sygnatury jak i heurystyczne metody rozpoznawania zagrożeń. Tak więc, jeśli zdecydujemy się wykorzystywać obie metody filtrowania, to skuteczność w wyłapywaniu szkodników powinna być niemal stuprocentowa - potwierdza to zresztą renomowany serwis VirusBiulletyn analizujący skuteczność działania programów antywirusowych. NOD32 powinien być także idealną aplikacją dla posiadaczy nieco starszych komputerów. Zakres wykorzystywanych przez niego zasobów systemowych, w porównaniu z innymi antywirusami tej klasy jest stosunkowo niski i jeśli nasz komputer nie jest już pierwszej młodości i często dostaje zadyszki przy uruchamianiu współczesnych aplikacji, to wybór tego właśnie programu powinien okazać się trafnym rozwiązaniem.

http://www.nod32.pl/
Status - shareware
Cena - około 200 zł
Wersja: - 2.0

+
duża skuteczność w wykrywaniu wirusów
prosta i intuicyjna obsługa
małe zapotrzebowanie na zasoby systemowe
-
brak

------------ NOD32.jpg ----------------
NOD32 to stosunkowo mało jeszcze znany program antywirusowy, niemniej skutecznością swego działania może już konkurować ze światową czołówką. Duża wykrywalność, prosta obsługa, doskonała polonizacja i małe zapotrzebowanie na zasoby systemowe czynią z niego wyśmienite narzędzie do ochrony prywatnych komputerów przed wirusowym zakażeniem.
-----------------------------------------------

Mks_vir

Najbardziej znany na naszym rynku, rdzennie rodzimy produkt tej kategorii, również cieszy się wśród użytkowników dobrą opinią, a to głównie za sprawą sukcesywnie wprowadzanych udoskonaleń, dużej efektywności działania i stałego wsparcia ze strony autorów, którzy zarejestrowanym użytkownikom udzielają zdalnych porad w wypadku zaistnienia kryzysowych sytuacji na komputerze. Co więcej, na stronie internetowej programu jest nawet specjalna bramka przez którą można przesłać do laboratorium Mks-a pliki podejrzane o zainfekowanie nieznanym dotąd typem wirusa. A skoro już mowa o witrynie, to należy też wspomnieć o możliwości zdalnego przeskanowania swego komputera. Wystarczy tylko otworzyć stronę http://skaner.mks.com.pl, poczekać chwilę aż załaduje się specjalny moduł kontrolki activeX i już bez ponoszenia większych kosztów możemy przeczesać wybrane pliki i katalogi na naszym dysku twardym. Skaner on-line to jednak tylko doraźne rozwiązanie. Nie jest on bowiem w stanie na bieżąco monitorować naszego systemu, sprawdzać pamięci, boot sektora, tablicy partycji ani weryfikować plików pobieranych z Internetu - do tego potrzebna nam będzie już pełna wersja aplikacji, która zainstalowana i na bieżąco monitorująca wszystkie zachodzące w komputerze działania, będzie mogła dopiero zagwarantować nam w miarę optymalne bezpieczeństwo. Mks_vir w najnowszej wersji 2003 to program na wszech miar nowoczesny. Oprócz tych podstawowych, wymienionych już wyżej zalet, potrafi automatycznie aktualizować bazę wirusów wykorzystując do tego celu zarówno Internet jak i lokalną sieć LAN, uaktualniać lub naprawiać uszkodzone komponenty programu, precyzyjnie skanować przychodzącą pocztę, wyłapywać dialery, automatyzować polecenia, kreślić profile zadań, przedstawiać szczegółowe raporty czy wyodrębniać z procesu skanowania określone pliki. Warto także zauważyć, że płyta CD z wersją instalacyjną programu może nam w skrajnych sytuacjach posłużyć jako koło ratunkowe. Gdy zainfekowany system nie chce się już normalnie otworzyć, uruchamiamy z CD DOS-ową wersje skanera i z tego poziomu czyścimy system operacyjny. Mks_vir spodobać się może także administratorom sieci komputerowych gdyż pozwala na scentralizowaną kontrolę większości funkcji - szczegóły na ten temat znajdziemy na stronie producenta.

http://www.mks.com.pl/
Status - shareware
Cena - około 300 zł
Wersja: - 2003

+
zaawansowane funkcje skanowania poczty
wsparcie techniczne ze strony producenta
sieciowy tryb uaktualniania i zarządzania programem
-
trochę niespójny interfejs

---------------- Mks.jpg -------------------
Mks_vir to program który powinien spodobać się internautom. Posiada wiele urozmaiconych opcji skanowania poczty a do tego można nim zarządzać z poziomu wewnętrznej sieci komputerowej.
-------------------------------------------------

McAfee VirusScan (Home Edition)

Zagraniczne korporacje najwyraźniej coraz poważniej traktują polski rynek, bo do grona zlokalizowanych aplikacji antywirusowych dołączył wreszcie znany i ceniony McAfee VirusScan. Polonizacja interfejsu (podobnie zresztą jak i pliku pomocy) jest tu przy tym nienaganna i w zasadzie trudno się dopatrzyć w całości jakichś większych uchybień - czy to językowych czy merytorycznych. Domowa edycja antywirusa, przystosowana w zasadzie dla typowych zastosowań w domu bądź małej firmie, wyposażona została przez producenta w komplet najistotniejszych modułów ochronnych. Znajdziemy tu zatem zaawansowane i rozbudowane opcje do monitorowania i skanowania komputera i poczty elektronicznej, moduł kwarantanny, harmonogram automatyzacji zadań, system wykluczeń, raportowania zdarzeń a nawet funkcję pozwalającą przygotować na czarną godzinę dyskietkę startową. Techniczne możliwości antywirusa nie kończą się jednak wyłącznie na wymienionych już komponentach. Siódma edycja McAfee-a wyposażona została w specjalną powłokę ochronną (Hostile Activity Watch Kernel), której rolą jest dodatkowe nadzorowanie poczty elektronicznej. Dostępne w zakładce HAWK polecenia pozwolą użytkownikowi kontrolować, jakie skrypty i rozszerzenia dostają się bądź wychodzą z systemu w załącznikach oraz co i w jakich ilościach przechodzi przez jego komputer. Dokładniej polega to na tym, że program zaalarmuje nas, jeśli klient pocztowy zacznie wysyłać nagle dużą ilość poczty lub jeśli otrzymana wiadomość ma kilkunastu równorzędnych odbiorców. Jeśli do tego korzystamy z Microsoftowego Outlooka, to udaremnimy także infekcję komputerów naszych znajomych z skrzynki adresowej, bo odpowiednia opcja zaalarmuje nas w porę o nieautoryzowanych przesyłkach które Outlook próbuje wysłać za naszymi plecami. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze specjalny moduł Script Stoper, którego zadaniem jest ostrzeganie użytkownika, gdy skrypt lub inny program próbuje wykonać jakieś potencjalne niebezpieczne działania. McAfee VirusScan szczególnie powinien zainteresować także posiadaczy wszelkiego typu przenośnych handheldów czy palmtopów. Aplikacja potrafi bowiem kontrolować proces synchronizacji danych między komputerem a bezprzewodowym mikrusem i wyłapywać szkodniki które próbowały by się dostać tą drogą do przenośnego urządzenia.

http://www.mcafee.pl/
Status - shareware
Cena - około 150 zł
Wersja: - 7.02

+
zaawansowane funkcje kontrolowania poczty
współpraca z urządzeniami PDA
-
trochę skomplikowany interfejs

-------------- Mcafee.jpg -----------------
McAfee potrafi utrzymać w ryzach program pocztowy, dokładnie kontrolując co i jak jest wykonywane za jego pośrednictwem.
-------------------------------------------------

PC-cillin

Europejskie rynki oprogramowania zabezpieczającego próbuje zdobyć także japońska firma Trend Micro, która od kilku lat promuje własny produkt tej klasy przeznaczony do ochrony pojedynczych stanowisk komputerowych. PC-cillin, o którym będzie tu mowa, nie ogranicza się jednak wyłącznie do roli skromnego antywirusa. Jego funkcje obejmują nieco szerszy zakres ochrony i choć dostępne opcje konfiguracyjne nie są może zbyt urozmaicone, to dla przeciętnego użytkownika zainteresowanego głównie prostotą obsługi, powinny być zupełnie wystarczające. PC-cillin obok standardowych funkcji antywirusowych, takich jak filtr pocztowy, monitor, skaner, terminarz czy moduł kwarantanny, wyposażony został w prosty ale skuteczny i łatwy w konfiguracji ogniomórek. Podobnie jak w Zone Alarm ustawiamy tu suwakiem poziom bezpieczeństwa (wysoki, średni lub niski), deklarujemy w oddzielnych ustawieniach pozwolenia na wykorzystywanie odpowiednich portów oraz protokołów i później monitorujemy już tylko przebieg połączenia - a w razie ewidentnego zagrożenia, szybko jednym kliknięciem zamykamy cały ruch na łączu. W tym miejscu warto też dodać, że PC-cillin osłania także ruch na łączach bezprzewodowych i to zarówno na linii komputer - palmtop jak i komputer - LAN (lokalna sieć bezprzewodowa pracująca wedle którejś z odmian technologii Wi-Fi). Kolejną linią obrony PC-cillina jest moduł Internet Security. Zapobiega on przedostawaniu się do naszego komputera aktywnych komponentów takich jak chociażby kontrolki ActiveX, oraz blokuje otwieranie określonych stron w przeglądarce - wystarczy tylko wpisać konkretny adres URL, zaznaczyć opcję blokady wszystkich podstron i na koniec zabezpieczyć hasłem moduł konfiguracji. Zasadnicza rola programu jaką jest ochrona komputera przed zagrożeniami ze strony wirusów nie odbiega specjalnie od ogólnie przyjętego standardu. W porównaniu z droższymi konkurentami mniej urozmaicone są jedynie opcje konfiguracyjne, co w rezultacie przekładać się może na nieco mniej elastyczną obsługę. Pewną wadą programu jest także to, iż opcja tworzenia dyskietek awaryjnych dostępna jest jedynie wówczas, gdy PC-cillin pracuje pod kontrolą jednego z wcześniejszych Windowsów - 95, 98 lub ME.

http://www.airtrend.home.pl/Trend.htm/
Status - shareware
Cena - 30 USD
Wersja: - 2003
+
wbudowany prosty firewall
blokowanie wybranych stron WWW
wsparcie dla połączeń bezprzewodowych
prosta obsługa
-
mała konfigurowalność opcji
uwarunkowania systemowe determinujące wykonanie awaryjnych dyskietek

------------------ PC-cillin.jpg ---------------------
PC-cillin może idealnie zaspokoić potrzeby domowych użytkowników. Funkcje monitora i skanera pozwolą na bieżąco diagnozować stan systemu, wbudowany firewall zabezpieczy dane przed zakusami hakerów a moduł blokowania stron pomoże rodzicom wyegzekwować posłuszeństwo wśród podopiecznych.
-----------------------------------------------------------

Kaspersky Anti-Virus Personal

Częstochowska firma Kaspersky Lab Polska, zajmująca się produkcją i dystrybucją oprogramowania zabezpieczającego, proponuje firmom i prywatnym użytkownikom program antywirusowy, który dystrybuowany w trzech różniących się wyposażeniem wersjach, pomaga utrzymywać z dala od naszego komputera wszelkiego typu zarazki. Kaspersky Anti-Virus Personal - najbardziej znany i najczęściej wykorzystywany z tej trójki antywirus - to program bardzo ambitny i drobiazgowy. Przy odpowiedniej konfiguracji i systematycznym uaktualnianiu żaden szkodnik nie jest w stanie obejść ani przechytrzyć jego narzędzi kontrolnych i to niezależnie z której strony mikrob nie próbował by wniknąć do systemu. I tak wbudowany w program Monitor skrupulatnie analizuje wszystkie zachodzące w systemie procesy (otwierane i zapisywane pliki, pamięć, sektory); Skaner, na żądanie bądź według ustalonego wcześniej harmonogramu prześwietla określone partie dysku (zewnętrzne i lokalne nośniki, bootsektory, pocztowe bazy danych); Mail Checker filtruje przychodzącą i wychodzącą pocztę; Script Checker osłania przed makrowirusami, skryptowirusami i innymi nieznanymi jeszcze pasożytami a Updater dba o to, aby bazy sygnatur były zawsze świeże i aktualne - uaktualnienia można przy tym wgrywać bądź to ze specjalnie przygotowanego pliku, bądź bezpośrednio z jednego z pięciu serwerów ftp. Warto też wspomnieć, że program potrafi przygotować i na bieżąco aktualizować przy pomocy specjalnego kreatora zestaw awaryjnych dyskietek ratunkowych. W programie nie zabrakło także modułu kwarantanny, systemu hasłowych zabezpieczeń, konfigurowalnych ostrzeżeń, dźwiękowych powiadomień czy kolorystycznych ustawień, które pomogą precyzyjnie dostosować działanie antywirusa do indywidualnych potrzeb użytkownika. Analizując techniczne możliwości Kasperskiego wypadałoby też nadmienić, że oprócz typowych szkodników wirusowego pochodzenia, program jest w stanie wyłapywać także mniej popularne, acz równie dokuczliwe i niebezpieczne dialery czy sniffery odpowiedzialne za przekierowywanie połączeń czy zdalne atakowanie komputerów. Aby jednak uczulić skaner na tego typu zagrożenia, będziemy musieli ściągnąć ze strony producenta specjalne antywirusowe bazy: x-files i x-dialer, które nie są tu już jednak częścią regularnych uaktualnień. Użytkownicy, którzy skłaniają się do wykorzystania tego własne antywirusa, przygotować się muszą jednak na dość zagmatwany, nieestetyczny i trudny do opanowania interfejs, którego rozpracowanie wymagać będzie sporo czasu i cierpliwości. Nie najlepiej wygląda także kwestia szybkości skanowania i zapotrzebowania na zasoby systemowe, co w konsekwencji prowadzić może do znacznych spowolnień na słabszych konfiguracyjnie komputerach - producent elokwentnie unika wyjaśnień na temat zalecanej mocy procesora czy minimalnej ilości pamięci.

http://www.kaspersky.pl/
Status - shareware
Cena - około 250 zł
Wersja: - 4.0

+
duża skuteczność w wyłapywaniu zagrożeń
elastyczność w konfigurowaniu opcji
-
toporny interfejs

Centrum Rejestracji Oprogramowania
Najnowsza wersja programu dostępna u krajowego dystrybutora

---------------- Kaspersky.jpg --------------------
Kaspersky Anti-Virus Personal to bardzo ambitny i skuteczny w wyłapywaniu wirusów program, niemniej jego użytkownicy będą się musieli przyzwyczaić do dość nietypowego i trudnego w obsłudze interfejsu.
----------------------------------------------------------

Avast 4 Home Edition

O tym programie pisałem już swego czasu na początku tego roku (patrz MI 1/2003). Od tamtej pory Avast ewaluował jednak o jeden numerek wyżej, a to znaczy, że i zakres jego technicznych możliwości jest obecnie bardziej urozmaicony niż poprzednio. Dla uściślenia przypomnę jednak na początek. Avast to dzieło czeskiej firmy komputerowej Alwil Software, która pod jednym wspólnym szyldem promuje na swojej stronie różnego typu narzędzia zabezpieczające. Wśród nich znajdziemy właśnie program antywirusowy, który zależnie od dystrybucyjnej wersji może służyć zarówno domowym jak i firmowym użytkownikom. Co istotne, ci pierwsi, ani za program ani za aktualizacje do niego nie muszą nic płacić, gdyż wersja Home Edition jest darmowa dla zastosowań niekomercyjnych - od użytkownika wymagana jest jedynie rejestracja, którą po upływie 14 miesięcy należy ponowić aby móc dalej korzystać z uaktualnień sygnatur. Domowa i darmowa wersja Avasta to program ze wszech miar godzien polecenia. Zapewnia kompleksową ochronę przed wirusami, makrowirusami i trojanami, pozwala swobodnie skanować wybrane zasoby komputera bądź sieci lokalnej, jest w stanie podejmować automatycznie różnego typu decyzje, a co najważniejsze, potrafi bardzo skrupulatnie monitorować ruch jaki generują typowe i bardzo często wykorzystywane przez internatów programy komunikacyjne - począwszy od klientów pocztowych (MS Outlook, Outlook Express, Exchange), poprzez komunikatory (MSN, Yahoo, ICQ, AIM, mIRC, Trillian), a na aplikacjach P2P kończąc (Kazaa, Direct Connect, BearShare, WinMX, LimeWire, BitTorrnet). Program jest w wysokim stopniu konfigurowalny i przez to elastyczny w obsłudze, niemniej aby dotrzeć do niektórych ustawień będziemy musieli przyjrzeć się dokładnie wszystkim jego okienkom, gdyż nie ma tu jednego scentralizowanego systemu zarządzania. Kończąc warto jeszcze zauważyć, że Avast dysponuje w pełni anglojęzycznym interfejsem, którego graficzne oblicze można dodatkowo zmieniać za pomocą tzw. skórek.

http://www.avast.com/
Status - freeware (dla zastosowań niekomercyjnych)
Wersja: - 4.1

+
darmowa dystrybucja
kontrolowanie komunikatorów i programów typu P2P
elastyczna konfiguracja filtrów pocztowych
-
nieco kłopotliwa konfiguracja
brak możliwości utworzenia awaryjnego nośnika

------------------ Avast.jpg -----------------
Dobry program antywirusowy nie musi wcale oznaczać od razu płatny program antywirusowy. Przekonać nas o tym próbuje czeska firma Alwil Software, która promuje na swojej stronie domową wersje antywirusa przeznaczonego do zastosowań niekomercyjnych - Avast Home Edition.
----------------------------------------------------


AntiVir Personal Edition

Tym razem mamy doczynienia z niemieckim programem antywirusowym firmy H+BEDV Datentechnik Gmbh. Aplikacja ta jest na tyle szczególna, że za jej posiadanie i regularną aktualizacje nie musimy producentowi nic płacić - podobnie jak Avast jest to produkt zupełnie darmowy dla użytku domowego, choć co za tym idzie także nieco okrojony. Pierwszy i najpoważniejszy minus to brak możliwości skanowania i filtrowania poczty - niestety, autorzy programu nie wyposażyli go jak dotąd w żaden mechanizm, który pozwalałby na bieżąco prześwietlać naszą korespondencje. Inna, nieco mniej naprzykrzająca się luka to ograniczenia w głównym oknie programu. Po prostu z tego najwyższego poziomu da się skanować tylko całe napędy. Chcąc sprawdzić jakiś pojedynczy plik czy katalog, trzeba najpierw odpalić systemowego Exploratora i dopiero z jego poziomu, poprzez menu kontekstowe bądź metodą przeciągnij i upuść, uruchamiać proces skanowania (w tej wersji da się to zresztą robić jedynie z lokalnymi zasobami komputera). Żmudny i kłopotliwy może być także proces aktualizacji, bo za każdym razem trzeba ściągać z serwera pełną bazę wszystkich sygnatur. AntyVir nie tworzy poza tym awaryjnych dyskietek, a podaje jedynie w specjalnej instrukcji jak należy je przygotować, co dla mniej doświadczonych użytkowników może być dość trudne w realizacji. Czym natomiast może nas uraczyć program?. Ano wszystkim pozostałym co towarzyszy zazwyczaj antywirusom, czyli sprawnym i szybko działającym skanerem, monitorem, katalogiem kwarantanny, zaawansowanym harmonogramem, rozbudowanym systemem wykluczeń czy odpornością na działania makrowirusów. Jeśli wierzyć poza tym deklaracjom autorów, to po zaznaczeniu odpowiednich opcji AntiVir powinien wykrywać także różnego typu "bakcyle" w rodzaju trojanów, dialerów czy innych pseudo użytecznych programów. No i na koniec warto by jeszcze dodać, że AntiVir mimo swego niemieckiego pochodzenia dysponuje w pełni anglojęzycznym interfejsem i plikiem pomocy, co wielu użytkownikom powinno znacznie uprościć obsługę.

http://www.free-av.com/
Status - freeware (dla użytku prywatnego)
Wersja: - 6.22

+
darmowa dystrybucja
szybkość działania
-
brak możliwości sprawdzania poczty
częściowe uzależnienie od systemowego Exploratora
czasochłonny proces aktualizacji sygnatur
brak możliwości skanowania zasobów lokalnej sieci

------------ AntiVir.jpg ---------------
W gronie antywirusowych aplikacji znaleźć można także parę darmowych narzędzi. Jednym z nich jest niemiecki AntyVir, który choć nie obfituje w taką ilość funkcji co komercyjni konkurenci, to i tak jest w stanie stawić czoła niebezpieczeństwu i osłonić nasz komputer przed co bardziej groźnymi mikrobami.
---------------------------------------------
 

Zobacz także:
ClamWin Antivirus, Hakerzy.NET AntiVirus, Anti-virus link checker

Inne antywirusy i linki związane z tematem

http://www.norman.com/ - Norman Virus Control
http://www.drweb.com.pl/ - Doctor Web
http://www.sophos.com/ - Sophos Anti-Virus
http://www.f-prot.com/ - F-Prot Antivirus
http://www.b3system.com.pl/ - RAV
http://www.vcatch.com/ - VCatch Virus Catcher
http://www.bitdefender.com/ - BitDefender
http://www.pspolska.pl/
http://www.antivirus.com.pl/
http://antywirus.note.pl

Copyright 2003 - 2008 Paweł Goc, Wydawnictwo AVT. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i publikowanie zawartych tu tekstów bez pisemnej zgody autora bądź wydawnictwa zabronione.